Oczyszczanie organizmu

moje zdrowie w moich rękach
Home » Archive by category 'detoks'

Oczyszczające jagody Acai

Ostatnimi czasy jagody Acai przeżywają chyba prawdziwy renesans, bo gdzie nie zawędruję w swoich sieciowych wędrówkach spotykam albo ich reklamy, albo rozemocjonowane dyskusje na ich temat. Reklamy rozumiem – każdy producent chce zaistnieć na rynku ze swoim produktem. Jeśli zaś chodzi o emocje – cóż… te wydają mi się nieco nie na miejscu zważywszy na fakt, iż nawet w sieci można znaleźć dość miarodajne informacje o jagodach, a kwestia suplementacji nimi? Suplementacja jest zawsze decyzją indywidualną i jeśli ktoś chce Acai spróbować czemu miałby tego nie robić? A osoby, które z założenia negują działanie wszystkich suplementów nie powinny wypowiadać się na ich temat dopóty, dopóki ich nie wypróbują. Takie jest moje zdanie.
W każdym razie to zdrowy rozsądek powinien być naszym przewodnikiem. Moim jest jeszcze dodatkowo ciekawość. Przyznaję, że nie oparłam się i Acai, bo chociaż latem zajadam się jagodami aronii, borówkami etc. zimą stawiam na suplementację. Mrożonki z tych owoców ciężko u nas dostać, a przetworów sama nie robię (nie mam ich gdzie przechowywać, poza tym wiadomo – musiałabym je faszerować cukrem lub mrozić, a miejsca na zapasy mrożonek brak), natomiast do przetworów dostępnych w sklepach zaufania nie mam. Już wolę owoce kandyzowane, albo w postaci proszku tj. tak jak w przypadku Acai w suplementach. Oczywiście tych ostatnich nie nadużywam. Świeży owoc to zawsze świeży owoc, suplementy traktuję jedynie jako uzupełnienie.


Jeśli chodzi o jagody Acai jest ich na rynku coraz więcej (takie mam wrażenie), przy czym wydaje mi się, że producenci wielu z nich podchodzą do sprzedaży z właściwą producentom większości suplementów niefrasobliwością. Reklamują swoje specyfiki jako niesamowicie skuteczne, zawierające cudowne jagody, zdrowe i w ogóle załatwiające wszystkie nasze problemy z odchudzaniem czy oczyszczaniem organizmu. Ja nie mam nic przeciwko reklamom, ale gdzie nie gdzie brakuje zastrzeżeń, że te produkty są jedynie suplementami i jedynie wspomagają. Jakkolwiek wspomaganie jest pomocne nie zastąpi nigdy całościowych, kompleksowych działań mających na celu poprawę naszego zdrowia. To będę uparcie podkreślać zawsze i wszędzie.
Wróćmy jednak do Acai - ja osobiście wypróbowałam trzy suplementy. Nie używam ich regularnie, bo w każdej suplementacji powinny być przerwy i to nie tylko dlatego, że organizm się rozleniwia, ale zwyczajnie przyzwyczaja się przestając reagować pozytywnie na zawarte w nadużywanych suplementach składniki. I te trzy mogę polecić. Są to: Acai Berry Select, Acai Berry Pure i Acai Flush. Moje wrażenia są najogólniej rzecz biorąc bardzo pozytywne, ale poszczególne suplementy spełniają różne zadania, poniżej moje osobiste odczucia i wrażenia odnośnie ich działania.

Acai Berry Select

W skład tych tabletek (reklamowanych jako odchudzające) wchodzi susz z jagody Acai, wyciąg z zielonej herbaty, kofeina i chrom. Faktycznie sam skład wskazuje na to, że zadaniem suplementu jest wspomaganie odchudzania. Czy to faktycznie działa? Wydaje mi się, że tak, aczkolwiek nie to było moim celem gdy kupowałam ten suplement, było to w czasach, gdy podaż produktów z Acai na rynku była jeszcze stosunkowo niewielka toteż i wybór był okrojony do zaledwie kilku produktów (mówię o produktach znanych producentów, sprzedawanych normalnie a nie przez podejrzane programy partnerskie, vide: casus sprzedaży Acai opisany dość dobrze w komentarzach pod tekstem Acai Berry – owocowe panaceum).
Wydaje mi się, że faktycznie suplement ten poprawia metabolizm, aczkolwiek łaknienia w moim przypadku nie zahamował, bo chrom zupełnie na mnie nie działa. Pamiętam też przypływ energii po suplementacji Acai Berry. Zwróciłabym jedynie uwagę na to, że stosując ten preparat należy wypijać naprawdę duże ilości wody. Minimum 1,5 litra dziennie (osoby dbające o zdrowie raczej nie powinny mieć problemu ;-) ), małymi łykami, wtedy Acai naprawdę rozkręca organizm. Dodam, że jeśli traficie na stronę do której link podałam znajdziecie na niej dokładny skład suplementu. Nieliczni producenci podają aż tak dokładne informacje.

Acai Berry Pure

To Acai w czystej postaci, bez żadnych dodatków i uszlachetniaczy (produkt stworzony z myślą o osobach pozostających na diecie wegetariańskiej). Odchudza i oczyszcza tak jak naturalne owoce, bardzo łagodnie, praktycznie niezauważalnie, ale w tym akurat przypadku można mieć pewność, że połykając kapsułkę dostajemy to, co w Acai najlepsze - czyli wszystkie te składniki, dzięki którym przypisuje się jagodzie cudowne wręcz działanie. Oczywiście na cuda liczyć nie można, ja nie liczyłam, ale w ramach eksperymentowania z suplementami, w ramach uzupełniania niedoborów pokarmowych i w celu przyspieszenia metabolizmu oraz wspomożenia naturalnych procesów oczyszczania organizmu suplement ten, moim zdaniem, warto wypróbować.

Acai Flush

To już specyfik, który testowałam ściśle pod kątem oczyszczającym. Jeśli czytaliście moje wcześniejsze posty pamiętacie pewnie jak to wymądrzałam się na temat zaparć. Wiedza to jedno, ale wcielenie jej w życie to drugie, poza tym organizm mimo wszystko staje czasem okoniem i trzeba wtedy sięgnąć po nieco silniejsze “środki perswazji”. Oprócz wszystkich przeczyszczających ziółek dostępnych w każdej aptece i herbatek dostępnych w niemal każdym supermarkecie postanowiłam podarować sobie odrobinę luksusu w postaci Acai Flush zapewniając sobie: z jednej strony dostęp do wartościowych składników zawartych w Acai, z drugiej do substancji oczyszczających zawartych w Psyllium Husk. Ta roślina (Psyllium) jest w zasadzie stabilizatorem pracy układu trawiennego, bo z jednej strony przeciwdziała biegunkom i wzdęciom, z drugiej – równie dobrze radzi sobie z zaparciami, a na dodatek działa też moczopędnie przy okazji obniżając poziom cholesterolu i wykazując parę innych ciekawych działań.

Reasumując: te trzy produkty mogę polecić, tyle że każdy działa inaczej. Jeśli zależy wam na gruntownych porządkach w organizmie to myślę, że najlepiej nadaje się do tego Acai Flush.

Wiosenne porządki: oczyszczanie organizmu po zimie

Czy naprawdę musisz to robić? Myślisz, że po zimowym obżarstwie i lenistwie wystarczy zastosować kilkudniową dietę detoksykacyjną i od razu poczujesz się lepiej? Jesteś w błędzie. No, może faktycznie ubędzie ci nieco wagi (organizm pozbędzie się wody), a przede wszystkim spadnie ciężar z serca – że oto nareszcie zrobiłaś/zrobiłeś coś dobrego dla siebie, ale czy naprawdę sądzisz, że to dobry sposób na życie? Nicnierobienie przez cały rok i oczyszczanie od wielkiego dzwonu? Niekoniecznie. Wszyscy wokół przekonują cię, że takie oczyszczanie jest zbawienne, ale zwróć uwagę na pewną oczywistość: wcale nie musiałabyś się oczyszczać, gdybyś przez cały rok dbał/dbała o siebie.
No dobrze, tyle tytułem moralizatorskiego wstępu. Przejdźmy do rzeczy czyli planu zrobienia wiosennych porządków we własnym organizmie. Oto co trzeba w takim planie uwzględnić:

Dieta, dieta i jeszcze raz dieta

Nie mam na myśli ani głodówki, ani specjalnej diety oczyszczającej. Wystarczy, że raz na zawsze zapomnisz o ciastkach, pączkach, cukierkach, chipsach, ketchupach, zawiesistych sosach kupowanych w postaci gotowej, zupkach z torebek i im podobnych wynalazkach. To jedzenie nie jest jedzeniem, jest bezwartościowe i szkodzi bo zaśmieca organizm przyczyniając się do nagromadzenia w nim ogromnych ilości toksyn. Jeśli masz ochotę na coś słodkiego przyrządź sobie owocowy deser z bitą śmietaną (zrobioną samodzielnie ze śmietany kremówki), na obiady zjadaj samodzielnie przyrządzone pokarmy bogate w warzywa, kasze i produkty wysokobiałkowe (mięsa, ryby) – unikaj tych które są już gotowe, wybieraj produkty nieprzetworzone. Będziesz musiała samodzielnie je przetworzyć, ale oczyszczanie organizmu wymaga wyrzeczeń. W rzeczywistości ten sposób postępowania jest po prostu przejściem na zdrową dietę, która zaowocuje w przyszłości brakiem konieczności przeprowadzania jakichś szczególnych działań detoksykacyjnych. Przygotowywane potrawy przyprawiaj czosnkiem i natką pietruszki. Czosnek oczyszcza krew i wspomaga trawienie podczas gdy pietruszka działa moczopędnie. Od czasu do czasu zaserwuj sobie herbatkę z kopru włoskiego, który działa leciutko przeczyszczająco, ale przede wszystkim usprawnia procesy trawienne. Do herbaty bądź do deserów dodawaj korzeń imbiru, który poprawia krążenie, a więc pośrednio usprawnia również usuwanie toksyn z tkanek (usprawnia też wydalanie toksyn wraz z oddechem).

Ruch, ruch i jeszcze raz ruch

Możesz się głodzić, wypijać hektolitry herbatek oczyszczających, płukać jelita i poszukiwać innych cudownych środków oczyszczających, ale jeśli nie będziesz się ruszać żadna detoksykacja ci nie pomoże. Dzięki ruchowi organizm sprawnie pozbywa się zalegających w nim złogów. Ruch poprawia wydajność wszystkich narządów (nawet tych które teoretycznie wydają się weń zupełnie nie zaangażowane). Ćwiczenia wreszcie umożliwiają spalenie tkanki tłuszczowej, która jest prawdziwym magazynem toksyn.

Co oprócz tego?

Jeśli wprowadziłaś /wprowadziłeś  w życie powyższe zalecenia możesz też wspomóc się jedną z diet oczyszczających (radzę wybierać ją ostrożnie), poza tym pić dużo wody co przyspieszy cyrkulację płynów w organizmie – wraz z wydalanymi płynami pozbędziesz się też toksyn. Możesz też sięgnąć po zioła i preparaty oczyszczające, ale pamiętaj by potraktować je jako wspomaganie. W żadnym wypadku nie są one w stanie zastąpić diety i ćwiczeń.

Dieta oczyszczająca organizm z toksyn

Diety oczyszczające organizm z toksyn są dość kontrowersyjne, bowiem zazwyczaj opierają się na eliminacji pewnych składników odżywczych uznawanych za szkodliwe. Składniki te są mimo wszystko niezbędne organizmom i bez nich nie bylibyśmy w stanie dłużej, normalnie funkcjonować. Dlatego też wszelkie diety tego typu zakrojone są na niewielką skalę (jeśli chodzi o czas i częstotliwość stosowania) poza tym powinny być stosowane przez osoby zdrowe. Typowe diety oczyszczające organizm z toksyn są na tyle kontrowersyjne, że dość rzadko poleca je nawet konwencjonalna dietetyka, która nie cofa się przed promowaniem innych dietetycznych wynalazków, niejednokrotnie bardziej kontrowersyjnych od diet mających na celu detoksykację naszych ciał.

Tyle tytułem wstępu. O kontrowersjach dietetycznych i żywieniowych na pewno wiecie i na pewno jesteście w stanie sami podjąć decyzję odnośnie tego, czy jakaś dieta odpowiada wam czy nie. Poniżej kilka przepisów na diety uznawane za diety detoksykacyjne, choć w rzeczywistości radziłabym się nad nimi głębiej zastanowić. Nie wiem czy jest sens stosowania specjalnej diety, zwłaszcza że w naszej odległej przeszłości (naszej czyli gatunku ludzkiego) zdarzały się nam okresy głodu, które w dzisiejszym rozumieniu można by uznać za naturalną detoksykację. Jeśli tak to właśnie krótkotrwałe głodówki mogą mieć lepsze działanie od diet wynalazków, ale do rzeczy….

Oczyszczająca dieta dziesięciodniowa

Dieta ta, zachwalana jako sposób na przywrócenie blasku skórze, zyskanie energii i znaczną poprawę nastroju może trwać zaledwie dziesięć dni do dwóch tygodni. Po tym czasie konieczne jest przejście na normalny model żywienia (zdrowe żywienie, a nie zapychanie się produktami śmieciowymi, jeśli mamy zamiar wrócić do fast foodów i czipsów oczyszczanie od razu sobie odpuśćmy, bo mija się ono z celem).
Aby umożliwić oczyszczanie organizmu z toksyn dieta zakłada całkowitą eliminację potraw ciężkostrawnych, żywności przetworzonej (czyli m.in. wspomnianych wyżej fast foodów) oraz używek – zalecenia są jak najbardziej na miejscu.
Co należy jeść na diecie? Przez trzy pierwsze dni ograniczamy się do warzyw i owoców i wypijamy jedynie świeżo wyciśnięte soki. Począwszy od czwartego dnia do codziennego jadłospisu dodajemy 1/2 litra fermentowanych napojów mlecznych czyli kefiru, maślanki lub jogurtu naturalnego ( z produktami tego typu niestety trzeba uważać, bo to co sprzedaje się pod nazwą jogurtów w naszych sklepach z prawdziwymi jogurtami ma niewiele wspólnego). Od szóstego dnia diety można już jeść kasze (grube), płatki zbożowe i otręby oraz dziki ryż. W ósmym dniu jadłospis można wzbogacić o chudy ser a jeśli dietę planujemy na 15 dni to od dziesiątego dnia począwszy należy też zjadać dziennie odrobinę gotowanej ryby lub jasnego mięsa.
Moim skromnym zdaniem ten rodzaj diety to poważna porażka, bowiem zbyt długo trwa w niej okres bezbiałkowy. Lepiej już ograniczyć się do dnia lub dwóch dni głodówki po czym zacząć odżywiać się normalnie niż przez dziesięć dni lub dwa tygodnie katować organizm jedzeniem niepełnowartościowym. Ta dieta to jeden z najprostszych sposobów na nabawienie się nadwagi lub otyłości i rozregulowanie gospodarki hormonalnej (całkowity brak tłuszczów, a choć odrobina kwasów tłuszczowych w tak długim okresie czasu jest nam niezbędna).

Jednodniowa dieta oczyszczająca czyli głodówka

Jak wspomniałam wydaje się znacznie bardziej racjonalna. Do głodówki organizm trzeba przygotować przez kilka dni rezygnując z ciężkostrawnych pokarmów. Podobnie po jej zakończeniu należy umiejętnie i stopniowo wrócić do normalnego żywienia. W czasie głodówki raczej unikamy aktywności fizycznej skupiając się na psyche (medytacje) a zamiast jedzenia… pijemy wodę lub herbatki ziołowe, choć i one w czasie głodu mogą nieco zdestabilizować organizm.

Ekspresowa dieta trzydniowa

Dieta ta jest dietą owocowo – warzywną, nieco podobną do diety prezentowanej powyżej. Jest o tyle lepsza, że zaplanowano ją na trzy dni. Przechodząc na tę dietę należy zjadać w ciągu dnia od kilograma do półtorej kilograma świeżych owoców i warzyw pijąc przy tym świeże soki i wodę mineralną. Z diety wykluczamy rośliny strączkowe i kukurydzę. Nie jemy warzyw i owoców z puszek – dozwolone są tylko produkty świeże (w zimie to problem, bo “świeże” zimowe warzywa z naszych sklepów są nafaszerowane konserwantami).

Dieta indiańska

Czy rzeczywiście stosowali ją Indianie trudno powiedzieć. Dieta jest jednak dość rozsądna, bo rozplanowano ją na cztery dni. W dniu pierwszym zjadamy owoce i soki (najbardziej poleca się melony, brzoskwinie, jabłka i jagody), w drugim dniu diety pijemy tylko herbatki ziołowe ( z tych ładodniejszych np. rumianek czy miętę) bez cukru lub słodzone miodem, w trzecim dniu jemy surowe lub gotowane na parze warzywa, a w czwartym wypijamy buliony z warzyw (kalafior, kapusta, pietruszka – obecność obowiązkowa).

Jak widać wszystkie diety oczyszczające bazują na owocach i warzywach, w związku z tym towarzyszy im znaczny deficyt białkowy i tłuszczowy. Nie można ich stosować przez czas nieograniczony bowiem i białka i tłuszcze (również tłuszcze zwierzęce) są naszym organizmom niezbędne. Może lepiej w celu oczyszczenia organizmu z zalegających w nim toksyn sięgnąć po suplementy takie jak Bowtron Colon Cleanser lub Cleanse Rite? Pozostawiam to waszej ocenie.

Ziołowy detoks: poznaj zioła oczyszczające organizm

Wśród metod oczyszczania organizmu z toksyn najbardziej godne polecenia są programy oparte na naturalnych składnikach roślinnych. Zamiast stosować ryzykowne głodówki, lepiej zaopatrzyć się w zioła, których napary pomogą wzmocnić i oczyścić organizm.

Zanim rozpoczniesz ziołowy detoks, musisz wiedzieć, że na efekty trzeba będzie trochę poczekać. Poznaj też dokładnie działanie poszczególnych ziół, bo choć natura nam pomaga, może też szkodzić. Najczęściej spotykany błąd to stosowanie zbyt dużej ilości ziół przeczyszczających, co zaburza metabolizm.

Fiołek trójbarwny

Popularny bratek to podstawa programu oczyszczania organizmu. Napar z bratka działa przede wszystkim moczopędnie. W związku z tym, że z moczem usuwane są toksyny, wspomaga oczyszczanie organizmu. Z tego względu bratek stosowany jest w kuracjach odchudzających, dla których detoks jest dobrym początkiem. Oczyszczanie organizmu z toksyn to także metoda na pozbycie się trądziku. Napar z bratka stosowany w leczeniu chorób skórnych ma bardzo wysoką skuteczność. Uwaga: początkowo detoks objawia się licznymi wypryskami skórnymi, bo toksyny usuwane są także tą drogą. Bratek ma również działanie napotne, co także wspomaga detoks.

Skrzyp polny

Jest to popularna w Polsce roślina, o ważnych właściwościach dla zdrowia. Napar ze skrzypu polskiego ma silne działanie moczopędne oraz lekkie napotne. Dzięki temu skrzyp stosowany jest w kuracjach detoksykacyjnych. Napar ze skrzypu pomaga nie tylko usunąć toksyny, ale też pozbyć się opuchlizny. Efektem działania detoksykacyjnego jest też zmniejszenie cellulitu. Dodatkowo, skrzyp w niemal „magiczny” sposób wpływa na urodę. Zawarta w tej roślinie krzemionka jest wyjątkowo łatwo przyswajalna, dzięki czemu skrzyp wzmacnia włosy i paznokcie, oraz stymuluje ich wzrost.

Mniszek lekarski

Roślina ta ma bardzo silne działanie oczyszczające organizm. Działa moczopędnie, przez co pomaga usuwać toksyny. Oddziaływuje też na wątrobę i pęcherzyk żółciowy. Wyciąg z liści mniszka lekarskiego pomaga usuwać kamienie żółciowe i zapobiega ich tworzeniu. Stymuluje też usuwanie szkodliwych i zbędnych produktów przemiany materii, nie drażniąc przy tym jelita grubego.

Detoks dla palacza

Jeśli palisz papierosy, zagadnienie oczyszczania organizmu jest dla ciebie szczególnie istotne. Każdego dnia zatruwasz go toksynami, które negatywnie wpływają na jego funkcjonowanie. Jak oczyścić organizm ze szkodliwych substancji?

Najprostsza odpowiedź brzmi: rzuć palenie. Jasne, ale to nie takie proste. Tym razem nie będziemy więc moralizować. Dowiedz się, jak paląc zapewnić sobie maksimum bezpieczeństwa.

Dotleniaj się

Palenie papierosów sprawia, że twój organizm jest niedotleniony. Co to oznacza? Między innymi gorszą pracę mózgu, problemy płucami i układem oddychania. Palacze szczególnie potrzebują więc częstych spacerów. Ruch na świeżym powietrzu jest bezcenny! Uwaga: jeśli mieszkasz w mieście, jak najczęściej staraj się w weekendy spędzać czas poza jego granicami. Wycieczka do lasu to zastrzyk tlenu!

Ruszaj się!

Ruch to zdrowie – szczególnie dla palacza. Aktywność fizyczna pomaga dodatkowo dotlenić organizm, ułatwia także inną formę wyzbywania się toksyn, jaką jest pocenie. Poza tym regularna aktywność fizyczna o umiarkowanym natężeniu pomoże ci wzmocnić układ krążenia i układ oddechowy – oba są u palaczy szczególnie narażone na choroby.

Idź do sauny

Sauna pomaga oczyszczać organizm z toksyn, wzmacnia odporność, usprawnia pracę układu krążenia, świetnie działa na serce. Czy ma wady? Tak – nie jest przeznaczona dla każdego. Zanim pierwszy raz udasz się do sauny, skonsultuj się z lekarzem. Pamiętaj też, żeby do sauny przyzwyczajać się powoli, by organizm nie doznał szoku.

Pij zieloną herbatę

Zielona herbata to bogate źródło przeciwutleniaczy. Dlaczego ich potrzebujesz? U osób uzależnionych od nikotyny w organizmie występuje bardzo wiele wolnych rodników. Nie tylko przyspieszają one starzenie się organizmu, ale mogą także sprzyjać rozwojowi nowotworów. Potrzebujesz więc przeciwutleniaczy, ktore zwalczają wolne rodniki. Także biała i czerwona herbata są bogate w antyoksydanty. Włącz je na stałe do swojej diety, eksperymentuj ze smakami.

Pamiętaj o witaminach

Nadmiar toksyn w organizmie sprawia, że twoje zapotrzebowanie na witaminy i minerały jest zwiększone. Dlatego u nałogowych palaczy tak ważna jest dieta i regularne jedzenie warzyw oraz owoców. W szczególnych przypadkach wspomagaj się też dobrej jakości preparatami witaminowymi.

Oczyszczanie organizmu: głodówka

Głodówka to idealna metoda na oczyszczenie, odtrucie i odmłodzenie organizmu. Głodówkę wykorzystuje się często jako metodę na błyskawiczne odchudzenie. Ze względu na wyjątkowo silne działanie na nasz organizm, musimy trzymać się  ogólnych zasad. Niewłaściwie przeprowadzona głodówka może przynieść więcej szkody niż pożytku. Aby oczyszczanie organizmu przebiegało bezproblemowo pamiętajmy o poniższych zasadach. Ream more »

Organizm oczyszcza się sam – 4 główne kanały detoksykacji.

W porównaniu z czasami prehistorycznymi, ludzie żyją dziś w bardzo zanieczyszczonym środowisku. Wzrasta średnia długość ludzkiego życia, przybywa jednak chorób przewlekłych i cywilizacyjnych. Pamiętajmy jednak, że już sama ewolucja wyposażyła nasz organizm w broń przeciw zanieczyszczeniom.

Toksyny zanieczyszczające ludzki organizm pojawiają się w nim głównie za sprawą spożywania zanieczyszczonego pokarmu i wody. Lista trucizn w żywności jest długa – od związków powstających wskutek nadmiaru nawozów sztucznych i pestycydów w uprawach, po konserwanty, „polepszacze” czy nawet leki i hormony, którymi faszeruje się zwierzęta hodowane przemysłowo. Nośnikiem trucizn jest też powietrze, zanieczyszczone nie tylko na terenach miejskich – o tym później. Gdyby nie dostosowanie genetyczne organizmu, moglibyśmy mieć trudności z pokonywaniem codziennych wyzwań. Jednak organizm oczyszczają jego własne organy i gruczoły. Wyróżniamy cztery główne drogi detoksykacji organizmu. Ream more »

Zdrowe pobudzenie z zielonej herbaty

Intensywna praca, konieczność działania „na wysokich obrotach” zmusza niekiedy do sięgnięcia po pobudzający napój. Zamiast pić niezdrowe drinki energetyczne i zostawiającą osad na zębach kawę, dobrze jest zaparzyć filiżankę zielonej herbaty. To nie tylko źródło energii, lecz także napój wspomagający oczyszczanie organizmu.

Rosnące zainteresowanie tym napojem sprawiło, że jego właściwości intensywnie badają naukowcy. Okazuje się, że chociaż napar z niefermentowanych liści herbaty chińskiej (Cammelia sinensis) nie jest cudownym lekiem na wszystkie choroby, to jednak zawiera duże ilości przeciwutleniaczy, witamin i soli mineralnych. Ponadto, wyjątkowa mieszanka substancji psychoaktywnych sprawia, że w przeciwieństwie do kawy czy herbaty czarnej, jej zielona odmiana zwiększa koncentrację nie powodując uczucia rozdrażnienia. Ream more »

Tego nie zrobi nikt za Ciebie, czyli oczyszczanie organizmu z toksyn.

August 29th, 2010 Posted in detoks, dieta, oczyszczanie organizmu, suplementy diety

Większości Polaków wydaje się, że specjalne działania dla pozbycia się toksyn z organizmu są potrzebne tylko palaczom tytoniu, mieszkańcom skażonych obszarów i, być może, osobom pracującym w niebezpiecznych warunkach. Tymczasem oprócz miłośników „dymka”, Ślązaków i pracowników stacji benzynowych czy innych miejsc pełnych szkodliwych substancji, detoksykacji powinni poddać się raz na jakiś czas także wszyscy inni!

Obecność trucizn w organizmie jest niemal oczywista. Na szczęście praca nerek i wątroby sprawia, że większość niezdrowych substancje jest odfiltrowywana i wydalana z organizmu wraz z moczem i stolcem. Niestety; pozbawiony równowagi tryb życia, niedobór ruchu, zła dieta, używki i kontakty z toksynami w powietrzu i żywności, jakich nie znali ludzie pierwotni – to wszystko sprawia, że dziś każdy człowiek, który czyta w internecie niniejszy artykuł (a zatem z całą pewnością – usidlony przez cywilizację), powinien zapoznać się z metodami detoksykacji swojego ciała. Planowe oczyszczanie organizmu sprawi, że będziemy cieszyć się zdrowiem dłużej, niż ignorując poniższe zalecenia.

Ruch

Intensywny spacer (nie bieg), rekreacyjna jazda na rowerze lub pływanie sprzyjają spalaniu tłuszczu, który jest „śmietnikiem” naszego ciała – bowiem odkładają się w nim niewydalone trucizny. Nieforsowne uprawianie sportu zabezpiecza również przed wystąpieniem zakwaszenia mięśni, a więc pojawienia się toksyny, jaką jest kwas mlekowy.

Wypoć toksyny w saunie lub gdzie indziej

Sauna pozwala szybciej niż na spacerze wypocić znaczną ilość wody wraz z toksynami (tylko rozpuszczalnymi w wodzie). Nie powinny korzystać z niej osoby cierpiące na zaburzenia krążenia, choroby skóry, nadczynność tarczycy większość chorób przewlekłych, padaczkę, skłonne do krwawień a także kobiety w ciąży. Chłodniejszym miejscem, gdzie również możemy pozbyć się toksyn przez wydzielanie gruczołów skórnych jest kabina infrared – gdzie poprzez naświetlanie lampami podczerwonymi skóra penetrowana jest na głębokość czterech centymetrów, co zapewnia jeszcze lepsze oczyszczanie organizmu. Ream more »