Oczyszczanie wątroby cz. I: kwasy tłuszczowe omega 3
Z czym najczęściej kojarzy Wam się oczyszczanie organizmu? Chyba się bardzo nie pomylę sądząc, iż kojarzy się ono przede wszystkim z rygorystycznymi dietami z pogranicza diet głodowych czy wręcz z głodówkami. Tymczasem wcale nie musimy się tak oczyszczać. Wystarczy jeść zdrowo i zjadać poszczególne składniki pokarmowe w odpowiednich proporcjach, by organizm pracował pełną parą i sam, bez większych problemów, się oczyszczał. Co jest kluczem? Sprawność wątroby, a jej wcale nie musimy (ba! nie możemy wręcz) katować rygorystycznymi dietami. Wystarczy, że zapewnimy jej odpowiednią ilość kwasów tłuszczowych omega 3!
W kilku kolejnych postach postaram się w miarę możliwości jak najdokładniej opisać metody oczyszczania wątroby, ale pozwolę sobie zacząć od podstaw tj. profilaktyki dietetycznej czy diety profilaktycznej, a jak wynika z badań kwasy omega 3 odgrywają w tym przypadku rolę szczególną.
Dlaczego wątroba?

Nie wiem czy zwróciliście uwagę na fakt, iż we wszystkich programach oczyszczających bardzo duży nacisk kładzie się na oczyszczanie wątroby i generalnie na jej sprawność. Nic dziwnego – wątroba jest głównym organem odtruwającym organizm. Zjadane przez nas pokarmy i wszystkie dodatki do nich (leki, toksyny, konserwanty) są przetwarzane w szeregu procesów biochemicznych, a czołowym producentem substancji niezbędnych do ich przetworzenia jest wątroba wytwarzająca bardzo ważne enzymy. Dzięki sprawnemu działaniu wątroby wszelkie toksyny są przetwarzane do mniej szkodliwej i łatwiejszej do wydalenia postaci przez przewód pokarmowy lub wraz z moczem.
Wszystko to przebiega pięknie i sprawnie do czasu – do czasu gdy za bardzo nie obciążymy wątroby (np. toksynami zawartymi w pokarmach lub alkoholem), bo wtedy wątroba sama może ulec uszkodzeniu i zaczynają się bardzo poważne problemy zdrowotne.
Dlaczego kwasy tłuszczowe omega 3?
Bo jest ich zbyt mało w naszej diecie, a kwasy te łącznie z innymi kwasami tłuszczowymi (tych innych kwasów zjadamy nieco więcej) odgrywają ogromną rolę w każdej komórce i w każdym procesie biochemicznym zachodzącym w naszym organizmie. Wpływają więc również na wątrobę i produkowane przez nią enzymy, szczegółowo trudno jest to wyjaśnić (należałoby poznać biochemię), toteż dla zobrazowania znaczenia kwasów omega dla nas samych i dla pracy wątroby posłużę się kilkoma naukowymi przykładami (źródła znajdziecie bez większych problemów, nie podaję ich ponieważ publikacje na ten temat bardzo często się duplikują – odsyłam do wikipedii, onetu, pap-u i pubmed’u oraz internetowych wydawnictw poświęconych zdrowiu i medycynie).
Zalecane i faktyczne spożycie kwasów omega 3
Zalecenia lekarzy, dietetyków i agencji zajmujących się zdrowiem publicznym są dość rozbieżne – w zależności od tego, czy jesteśmy zdrowi czy też mamy jakieś problemy zdrowotne powinniśmy według nich spożywać od 500 mg do 2 a nawet 4 gramów kwasów tłuszczowych omega 3 dziennie. Wydaje się, że w przypadku osób zdrowych nawet 1 gram dziennie jest do przyjęcia, chociaż taka dawka zalecana jest raczej w profilaktyce chorób serca u osób, u których już doszło do rozpoznania choroby. W celach leczniczych, jeśli cierpimy na inne dolegliwości, powinniśmy dostosowywać dawki indywidualnie. Profilaktycznie wystarczy zadbać o to, by wspomniane wyżej 500 mg kwasów pojawiało się w naszej diecie regularnie, ale (uwaga!) omega 3 to nie jedyne kwasy, na które powinniśmy zwracać uwagę. Naukowcy zgodnie twierdzą, że nie mniej istotna (a może istotniejsza) jest równowaga pomiędzy spożywanymi kwasami z grupy omega 3 i omega 6.
Mianowicie wszystkie źródła zgodnie twierdzą, że kwasy te należy zjadać w proporcjach 3 do 1 czyli na jedną porcję omega 3 powinny przypadać 3 porcje omega sześć, ale zdecydowana większość Europejczyków (również nas) w odżywianiu zachowuje proporcje 20:1 innymi słowy zjadamy za mało kwasów omega 3 w stosunku do omega 6. Mniej alarmująco wygląda sytuacja w krajach, w których tradycyjną dietą jest tzw. dieta śródziemnomorska – tam proporcje w spożyciu omega 6 i omega 3 są bardzo zbliżone do ideału (stosunek 4,5 : 1).
Kwasy omega 3 a wątroba
Kwasy omega 3 działają na wątrobę oczyszczająco i ochronnie, i to pod wieloma względami, a gdy narząd ten jest chroniony lepiej się regeneruje, oczyszcza etc. Dla zobrazowania działania omega 3 na wątrobę podam dwa przykłady.
Przykład I
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z uniwersytetu w Barcelonie dieta bogata w omega 3 zmniejsza stłuszczenie wątroby u zwierząt laboratoryjnych. Dodatkowo osiągnięto efekt poprawienia wrażliwości insulinowej. Badań prowadzonych na ludziach nie znalazłam co prawda, ale od dawna twierdzi się, że omega 3 pomaga w leczeniu otyłości (kwasy są niezbędne w procesie lipolizy).
Przykład II
W czasie zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem ogłoszono, że kwasy omega 3 hamują rozwój komórek nowotworowych w wątrobie. Komórki te pod wpływem działania kwasu DHA i EPA przestały się rozwijać, kwasy omega 6 natomiast (kwas arachidonowy) nie miał na nie żadnego wpływu. Podobnie na kwasy omega 3 zareagowały też komórki nowotworowe w przypadku nowotworu dróg żółciowych.
Wyniki badań są na tyle obiecujące, że pokłada się w nich ogromne nadzieje.
Przy okazji wspomnę jeszcze, że dieta antynowotworowa dr Budwig (dieta bardzo kontrowersyjna, aczkolwiek jak podkreślają jej zwolennicy skuteczna) również opiera się w pewnym stopniu na kwasach omega 3. Zaleca się w niej spore spożycie siemienia lnianego i oleju z lnu, a produkty te zawierają bardzo duże ilości tych kwasów.
Kwasy kwasom nie równe
Optymalnie byłoby odżywiać się pożywieniem bogatym w te kwasy, ale jak wszyscy wiemy z tym bywa bardzo różnie. W ramach profilaktyki czy też wspomagania leczenia i dla lepszej regeneracji wątroby (i jej oczyszczenia) warto sięgnąć po suplementy. Jest ich sporo – przede wszystkim to wszystkie dostępne na rynku trany (w butelkach lub kapsułkach) i oleje z ryb oraz innych żyjątek morskich. Polecam szczególnie >>> olej z rekina (ta ryba nigdy nie zapada na nowotwory) i >>> olej z kryla, który dzięki wyjątkowo dużej zawartości fosfolipidów ma bodaj największą wartość odżywczą (jest wyjątkowo dobrze przyswajalny, a więc i wyjątkowo wydajny).
Zdjęcie przedstawia mikroskopowy obraz ludzkiej wątroby, autor: Reytan, commons.wikimedia.org za http://www.histologia.cm-uj.krakow.pl/index.html

